środa, 3 września 2014

Moja własna działalność

Ostatnio w sumie niewiele zdradziłem, jednak tak naprawdę prawie wszystko, tak więc pewnie sporo z Was domyśliło się na czym będzie polegać mój biznes. Będzie to szkoła jazdy. Pomysł narodził się wtedy, gdy zaczął mieć dość mojej dotychczasowej pracy, na którą w sumie nie mogłem za bardzo narzekać, ponieważ lubiłem ją i dawała mi satysfakcję, także zespół ludzi z którymi ściśle współpracowałem był naprawdę w porządku. Często zdarzało się nawet, że wychodziliśmy sobie gdzieś razem po godzinach pracy. Jednak, mimo tego, wciąż czułem jakiś taki niedosyt, pomijając już to, że zawsze chciałem pracować dla siebie i na siebie oraz nie być pod kimś. To zresztą chyba dość popularne wśród młodych ludzi, że chcą być sami sobie szefem.


Tak więc zastanawiałem się czym mógłbym się zajmować, co najbardziej gwarantowało by mi osiągnięcie sukcesu, a jednocześnie myślałem jaki biznes nie będzie wymagał zbyt dużego wkładu na początek, bo po prostu nie miałem możliwości inwestowania zbyt dużej sumy. Musiałem więc trochę pokombinować. W każdym razie, w związku z moim zainteresowanie motoryzacją i wszystko co z tym związane, padło na szkołę jazdy. A o tym w jaki sposób wymyśliłem sobie, żeby zaoszczędzić albo może raczej zredukować koszty na samym starcie opiszę Wam w kolejnym wpisie.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz